Z kronik Siwosza: Złote Skrzydła Wyraju i Tajemnica Boskiego Łajna: Słowiański Mit o Pszczole

Zasiądźcie bliżej ognia, druhowie. Niech zapach płonącego chrustu i wosku rozgoni cienie, które kładą się długimi pasmami nad wodami starej Odry. Słyszycie to ciche, jednostajne brzęczenie w gałęziach kwitnących lip i jaworów? To nie jest zwykły owadzi rej. To szept bożych stworzeń, które od początku świata tkają nić łączącą nasz ziemski padół z jasnym Wyrajem. Dziś, gdy słońce stoi wysoko w miesiącu Trawieniu, opowiem wam o pszczole – jarej robotnicy, której życie splecione jest z losem człowieka nierozerwalnym węzłem.


Gdy słońce wznosi się nad nadodrzańskimi dąbrowami, a powietrze drży od majowego upału, puszcza ożywa najcichszą ze swoich pieśni. Poznaj starodawne podania plemienia Dziadoszan o pszczołach – świętych istotach posiadających ludzką duszę, szafarkach miodowego nektaru Bogów i jedynych stworzeniach, które przechytrzyły samego władcę podziemi.


Dla nas, Dziadoszan, pszczoła to istota uświęcona, czysta i sprawiedliwa. Wierzyli nasi przodkowie, że nie wolno wypowiedzieć słowa, iż pszczoła „zdycha”, tak jak mówi się o bydle czy leśnym zwierzu. Pszczoła umiera – tak samo jak człowiek, bo i ona ma w sobie tchnienie, duszę ludzką, czystą i wolną od biesich wpływów. Powiadają stare wiedźmy w naszych nadodrzańskich borach, że w pszczołach mieszkają dusze dawno zmarłych ludzi, sprawiedliwych przodków, którzy powrócili z zaświatów pod postacią złotych owadów.

Słuchajcie mitycznej opowieści o początku stworzenia, którą szeptuchy przekazują sobie z pokolenia na pokolenie, gdy wieczorny nów bieleje na niebie… Na początku świata, gdy prapłynne wody praoceanu pokrywały wszystko, Swaróg i Jego kosmiczny antagonista – mroczny władca dolnego świata Weles – postanowili stworzyć ląd. Kiedy ląd zaczął rosnąć, rozrastając się bez końca, Swaróg nie wiedział, jak zatrzymać ten potężny wzrost. Wysłał więc na zwiady pszczołę, tę małą, sprytną robotnicę.

Pszczoła poleciała cicho w dół, do mrocznego królestwa i usiadła na ramieniu samego Welesa i ukryta w jego czarnej sierści. Dzięki tej sztuce podsłuchała, jak Weles mruczy sam do siebie pod nosem: „Ech, jaki ten Swaróg głupi! Nie wie, że wystarczy wziąć prosty patyk, uczynić nim znak na cztery strony świata i zawołać: Starczy już tej Ziemi!”. Słysząc to, mała posłanka zerwała się do lotu, by zanieść tę wieść do Wyraju siedziby Swaroga. Lecz ten zorientował się, że został podsłuchany! Skoczył, wyciągnął swoje pazury i ścisnął uciekającą pszczołę w pasie. Obydwaj zmierzyli się mocą. Pszczoła mu się wymknęła, lecz od tamtego uścisku ma na zawsze wąską, ściśniętą talię. Rozwścieczony Bóg Nawii rzucił za nią straszliwą klątwę: „Oby ten, co cię tu wysłał, jadł odtąd twoje łajno!”.

Swaróg przyjął swą wierną posłankę, zatrzymał rozrost ziemi i obrócił Welesową klątwę w największe błogosławieństwo. Nakazał pszczole produkować słodki, złoty nektar. I tak oto przekleństwo stało się płynnym złotem – miodem, który syci nasze podniebienia na biesiadach, a który poganie i Bogowie piją na chwałę słońca.

Złoty kolor pszczół i miodu wiąże je mocno ze sferą niebios i słońcem. Miód ma moc mediacyjną – otwiera wrota między światami, pozwala rozmawiać z Dziadami i ułatwia kontakt z Innym Światem. Nasze gospodynie w Puławskiem i nad Odrą wiedzą też, że pszczoła to wielki barometr pogodowy Bogów. Gdy od świtu uwija się ze dwojoną energią i zbiera pyłek do późnego wieczora, wiedzcie, że nazajutrz Mokosz ześle deszcz. Jeśli zaś wcześnie kończą robotę i trzymają się blisko barci, słońce będzie palić bezlitośnie.

A jeśli chcecie, by wasza własna pasieka rodziła obfity spór, słuchajcie starej rady pasterzy i bartników: wstańcie przed świtem, gdy nikt was nie widzi, i idźcie szukać źródła, z którego woda płynie na cztery strony świata. Nabierzcie tej wody niepoczętej do naczynia, wymieszajcie ze złocistym miodem i skropcie nią ule. To ściągnie roje do waszego sadu niczym wielki magnes.

Szanujcie pszczoły, druhowie. Nie niszczcie ich barci w puszczy, bo stare bajki mówią prawdę: ludzie i pszczoły związani są jednym, wspólnym przeznaczeniem. Jeśli one zginą – my, ludzie słowa, pójdziemy ich śladem w mrok.


Ciekawostka historyczna

Tradycja bartnictwa u przedchrześcijańskich Słowian, w tym u plemienia Dziadoszan zamieszkującego Ziemię Głogowską, była jedną z najważniejszych gałęzi gospodarki i sfery sakralnej. Miód nie był jedynie pożywieniem; był kluczowym elementem obrzędowej „strawy” i „ofiary całopalnej” (obiaty), co potwierdzają najstarsze zapisane słowa w języku słowiańskim poświadczone przez kronikarzy i arabskich podróżników (np. słowa medos – miód). Co więcej, surowe prawo bartne, chroniące ule w pniach drzewnych przed kradzieżą i dewastacją, było obwarowane rygorystycznymi karami religijnymi i społecznymi na długo przed kodyfikacją pierwszych praw państwowych.


A Ty, czy uraczyłeś się już w tym roku prawdziwym, nadrzecznym miodem z nadodrzańskich pasiek? Czy w Twoim domu wciąż żyje szacunek do tych małych, słonecznych stworzeń, o którym opowiadał stary Wołch? Podziel się swoimi rodzinnymi tradycjami i miodowymi przepisami w komentarzu! Niech szept Dziadoszan niesie się dalej przez Krainę Łęgów Odrzańskich!


Na podstawie:

  1. Szyjewski A., Religia Słowian, Kraków 2003.
  2. Gustawicz B., Podania, przesądy, gadki i nazwy ludowe w dziedzinie roślin i zwierząt, Kraków 1881.
  3. Frydlewicz J., Pujć, pujć! O zwierzęcych zwiastunach śmierci, „Gniazdo. Rodzima wiara i kultura” 2024, nr 1(32).
  4. Pelczar J., Dąb i Wiatr, „Gniazdo. Rodzima wiara i kultura” 2022, nr 1(26).
  5. Pankalla A. B., Kośnik K. K., Indygeniczna psychologia Słowian. Wprowadzenie do realnej nauki o duszy, Warszawa 2018.
  6. Gieysztor A., Mitologia Słowian, Warszawa 2006.
  7. Materiały i wykłady historyczno-rekonstrukcyjne dotyczące plemienia Dziadoszan (Dziadoszanie – co o nich wiemy?).

Poprzedni wpis
Następny wpis

Kieł który widzi

Legendy z Krainy Łęgów Odrzańskich

Kategorie

Ostatnie wpisy

  • All Posts
  • Bestiariusz Odrzański
  • Bez kategorii
  • IT
  • K.Ł.O
  • Słowianie
  • Szlak Runvegera
  • Wikingowie
  • WwA
    •   Back
    • Ginnungagap
    • Alfheim
    • Svartalfheim
    • Niflheim
    • Bramy Odmętów
    • Vanaheim
    • Midgard
    • Asgard
    • Saga Prawdy
    • Saga Zdrowia
    • Saga Motoryzacyjna
    • Saga Rodzicielska
    • Saga Ekologiczna
    •   Back
    • Zielarstwo
    • Tradycja
    • Słowiański Kalendarz
    • Wierzenia
    • Archeo
    •   Back
    • Sagi
    • Sztuka Wojenna
    • Pomysłowość wikingów
    • Życie Wikingów
    • MItologia Nordycka
    • Archeo
    •   Back
    • CyberBezpieczeństwo
    • Raporty
    • Hardware
    • Saga Prywatności
    • Technologiczna Saga
    • Saga Bezpieczeństwa
    • Cyfrowa Saga
    • Pomocnik
    • Saga Apple
    • Saga AI
    •   Back
    • Demony Lasów
    • Demony Ognia
    • Demony Domowe
    • Demony przyjazne
    • Demony Pól i Łąk
    •   Back
    • Opowieści Sklada Skarvalda
    • Dziadoszanie
    •   Back
    • Echa Myśli i Stali
    • Przypowieści
    •   Back
    • Saga Apple
    • Saga AI
    •   Back
    • Saga Zdrowia
    • Saga Motoryzacyjna
    • Saga Rodzicielska
    • Saga Ekologiczna

Tags

Kontakt

Nazywam się Skarvald – Dwudusznik z Krainy Łęgów Odrzańskich.
Łączę nordyckie serce z słowiańską duszą i zakorzenieniem w tej ziemi, nad Odrą i Baryczą.

Jestem wędrowcem dwóch światów:
tego, który pachnie mchem, korą dębów i mgłą nad łęgami,
oraz tego, który tętni impulsami w cyfrowej przestrzeni.

Z wykształcenia i zawodu związany z technologią, z powołania — strażnik opowieści i popularyzator historii regionu.
Tworzę narracje oparte na badaniach, archeologii i krajobrazie, by przywracać pamięć o Dziadoszanach – dawnych mieszkańcach tych ziem.

Łączę kompetencje współczesności z szacunkiem do przeszłości.
Buduję most między historią a teraźniejszością.
Między wiedzą naukową a opowieścią.

Nordyckie serce daje mi odwagę działania.
Słowiańska dusza przypomina o zakorzenieniu.
A Kraina Łęgów Odrzańskich jest miejscem, z którego ta opowieść wyrasta.

Nie rekonstruuję przeszłości dla efektu.
Przywracam pamięć, by budować tożsamość.

Edit Template

O Skarvaldzie

Jestem Skarvald – Dwudusznik z Krainy Łęgów Odrzańskich.
Jestem głosem Szlaku Dziadoszan – inicjatywy przywracającej pamięć o dawnych mieszkańcach Krainy Łęgów Odrzańskich.
Łączę historię, archeologię i krajobraz w żywą opowieść o tożsamości regionu.
Działam na styku światów: technologii i tradycji, współczesności i wczesnego średniowiecza.
Nordyckie serce daje mi odwagę, słowiańska dusza – zakorzenienie.
Jako współczesny wołch tłumaczę język ziemi na język ludzi.
Buduję most między przeszłością a przyszłością tej krainy.

Kontakt

© 2025 Runveger