Odłóżcie na chwilę topory, księgi i kufle. Zbliżcie się do ognia, powracam z gościńca z pieśnią, na którą wiem, że wszyscy czekaliście a bynajmniej ja sam czekam. To nie jest opowieść o dawno minionych bitwach. To wieści prosto z serca najsłynniejszej kuźni w naszym królestwie – z kuźni Arcymistrzów Opowieści z CD Projekt RED.
Słuchajcie uważnie, bo saga, na którą czekamy, nie jest już tylko szeptem. Usłyszałem dźwięk setek młotów uderzających w kowadła. Nowa opowieść o Wiedźminie jest już kuta!
Wasz Bard Powraca z Wieściami z Kuźni: Nowa Saga o Wiedźminie Jest Już Kuta przez Armię Mistrzów!
Przez ostatnie lata wielka kuźnia w Warszawie tętniła pracą nad sagą z dalekiej, chromowej przyszłości. Lecz nadszedł czas powrotu do domu. Czas, by zrzucić lśniące pancerze z neonami i znów przywdziać skórę, stal i poczuć zapach błota z królewskich traktów Północy. Z najnowszych, wiarygodnych doniesień wynika, że Arcymistrzowie zebrali największą armię rzemieślników w swojej historii i skierowali ją do jednego, epickiego zadania: wykucia kolejnej, legendarnej sagi ze świata Wiedźmina.
To najwspanialsza nowina, jaką słyszałem od lat. I spieszę, by się nią z Wami podzielić.
Dym Unosi się nad Kuźnią Arcymistrzów
Wieści mówią, że ponad czterystu – powtarzam, CZTERYSTU! – najlepszych kowali, skrybów, magów i artystów z klanu CD Projekt RED pracuje już w pocie czoła nad nową grą, której serce bije w rytmie wiedźmińskich medalionów. To już nie jest garstka zwiadowców badających teren. To główna armia, która ruszyła do boju.
Oznacza to jedno: po latach planowania, szeptów i przygotowań, projekt o tajemniczej nazwie kodowej „Polaris” wszedł w fazę pełnego kucia. Dym unosi się nad kominami kuźni, a dźwięk młotów niesie się po całej krainie. Nowa legenda powstaje na naszych oczach.
Co Wiemy o Nowej Sadze?
Szczegóły nowej opowieści są oczywiście tajemnicą, strzeżoną lepiej niż skarbiec w Novigradzie. Mistrzowie cechu milczą, uśmiechając się tylko tajemniczo. Wiemy jednak, że ma to być początek zupełnie nowej trylogii. Nowi bohaterowie, nowe potwory, nowe królestwa do zwiedzenia i, co najważniejsze, nowe, rozdzierające serce wybory do podjęcia.
Szepty na gościńcach wspominają o nowej wiedźmińskiej szkole, być może Szkole Rysia, ale to na razie tylko pieśni wiatru. Jedno jest pewne: skala przedsięwzięcia, liczba zaangażowanych w nie mistrzów, zapowiada dzieło co najmniej tak wielkie, jak poprzednie sagi.
Pieśń Cierpliwości i Wielkiego Oczekiwania
Czy to oznacza, że już za rok znów ruszymy na szlak? Niestety, przyjaciele, tu muszę ostudzić Wasz zapał. Wykucie takiej legendy to nie jest praca na jedną zimę. To lata ciężkiej pracy, potu i włożonego serca. Armia czterystu rzemieślników to gwarancja wielkości, a nie pośpiechu.
Musimy więc uzbroić się w cnotę, której wojownicy często mają najmniej – w cierpliwość. Ale dzisiejsza wieść to obietnica. To królewska pieczęć, która gwarantuje, że nasza cierpliwość zostanie nagrodzona sagą, o której będziemy opowiadać wnukom przy kominku.
A ja? Ja już ostrzę pióro i stroję moją lutnię. Nowa epoka przygód oznacza nowe ballady do zaśpiewania. I nie mogę się już doczekać, by poznać ich bohaterów. Świat Wiedźmina powraca. I będzie to powrót w wielkim stylu.
Runiczne Zaklęcie
Najpiękniejsze sagi wymagają czasu, by dojrzeć w umysłach skaldów i w ogniu kuźni. Dziś usłyszeliśmy uderzenia setek młotów. Bądźmy cierpliwi, bo pieśń, która z tego powstanie, ma szansę zagłuszyć wszystkie poprzednie.
