Wracam z gościńca, a pieśń, którą dziś niosę, jest jak szept z samych gwiazd. To nie jest opowieść o potworach z bagien ani o klątwach rzuconych przez czarodziejki. To saga o podróży. O najdalszej z wędrówek, na jaką kiedykolwiek wyruszył wiedźmiński artefakt.
Przygotujcie się, bo nasza legenda, nasza polska saga, właśnie przekroczyła ostateczną granicę i ruszyła na wielkie, gwiezdne łowy.
Pieśń o Gwiezdnym Łowcy: Jak Wiedźmińska Magia Ruszyła na Podbój Kosmicznego Morza
Przez lata śledziliśmy losy Geralta na splamionych krwią traktach Kontynentu. Widzieliśmy, jak jego medalion drży w obliczu gryfa, upiora czy strzygi. Lecz nadszedł dzień, w którym musimy zadać sobie nowe pytanie. Przed jakim potworem zadrży wiedźmińska runa mocy na bezkresnym, cichym, czarnym morzu kosmosu? To nie jest już pytanie dla skaldów. To pytanie dla astrofizyków. Bo nasi najwięksi bajarze, w pakcie z najpotężniejszymi kowalami niebios, wysłali wiedźmińskie medaliony na gwiezdny szlak!
Tak, przyjaciele. To nie sen. To najwspanialsza saga o potędze polskiej myśli, jaka została napisana od lat.
Pakt Skaldów i Gwiezdnych Kowali
Wszystko zaczęło się od paktu. Paktu zawartego między dwoma potężnymi, polskimi klanami. Z jednej strony stanęli Arcymistrzowie Opowieści z CD Projekt RED, których sagi o Białym Wilku zna cały świat. Z drugiej – Gwiezdni Kowale z klanu SatRev, rzemieślnicy, którzy wykuwają stalowe drakkary, zdolne żeglować po morzu gwiazd.
Te dwa klany połączyły siły i postanowiły dokonać niemożliwego: wysłać w kosmos symbol, który łączy w sobie naszą fantazję i naszą technologiczną potęgę.
Gwiezdny Drakkar i Jego Święty Ładunek
Na pokładzie polskiego, kosmicznego drakkaru, satelity, który wyruszył w swoją misję na orbicie, umieszczono dwa bezcenne artefakty. Dwa wiedźmińskie medaliony:
- Medalion Szkoły Wilka, ten, który nosił legendarny Geralt. Symbol starej, dobrej, znanej nam sagi.
- Medalion Szkoły Rysia, herb nowej, tajemniczej szkoły, który jest obietnicą sag, które dopiero nadejdą w grze o kryptonimie „Polaris”.
Te dwie runy mocy, symbole przeszłości i przyszłości naszej największej legendy, krążą teraz setki kilometrów nad naszymi głowami.
Na Jakie Potwory Poluje Wiedźmin w Kosmosie?
Gdy wiedźmiński medalion drży, oznacza to bliskość potwora. Przed czym więc drży on teraz, na orbicie? Przed kosmiczną pustką? Przed promieniowaniem słonecznym? A może przed samotnością, najstarszym z potworów?
Ta misja to najpiękniejsza z metafor. To symboliczne polowanie. Polowanie na nasze własne granice. To dowód, że nasza wyobraźnia, nasza kultura, nasze sagi – nie są już przywiązane do ziemi. Mogą wyruszyć w podróż ku gwiazdom, niesione na skrzydłach naszej własnej, polskiej technologii. To pieśń o tym, że jako klan, potrafimy sięgać nieba. Dosłownie.
Dziś, gdy spojrzycie w nocne niebo, pamiętajcie. Gdzieś tam, wśród milionów gwiazd, krąży mała, stalowa iskierka. A w jej sercu drzemie duch Białego Wilka, który w naszym imieniu, pełni wieczną wartę na najdalszym z posterunków.
Runiczne Zaklęcie
Dawniej wysyłaliśmy w kosmos sygnały i maszyny. Dziś, po raz pierwszy, wysłaliśmy tam duszę naszej sagi. To dowód, że nawet w zimnej, czarnej pustce jest miejsce na polską legendę.
